środa, 24 czerwca 2015

Jak negocjować stawki za OC


Omówiona wczoraj oferta Optimy oferująca 12% zniżki na OC okazuje się być totalnym niewypałem. Z jednej strony Link4 trudno nazwać tanim, a z drugiej rozmowa telefoniczna była najkrótsza z możliwych: nie chce pan oferty? to skontaktujemy się za rok.

Tymczasem ceny OC da się negocjować i jak się okazuje cena do zbicia jest porównywalna z notarialną. W artykule Tajemnica notarialna czyli jak negocjować ceny przedstawiłem, w jaki sposób można obejść wygórowane zapędy notariuszy, gdzie różnica za podpis wynosiła nawet 400 zł.

Nie inaczej jest z towarzystwami ubezpieczeniowymi. Wygląda na to, że wpisanie w reklamie -12% czy -15% rabatu jest wystarczającą zachętą by skusić klienta. Tymczasem wcale w ten sposób nie dostajemy atrakcyjnej oferty.

Zanim przejdziemy do poszukiwań nowego ubezpieczyciela, warto znać propozycję obecnego na kolejny rok. To będzie w końcu nasza baza wyjściowa, cena względem której będziemy oceniać nowe propozycje. 
 
Baza w PZU: wariant roczny to 802 zł


0) Open Finance - brak bazy = brak rozmów
Open Finance dzwonił kilkakrotnie przed podaniem kwoty przez PZU, które przedłużało mi umowę. Nie znając kwoty bazowej, nie prowadziłem rozmów, gdyż nie ma możliwości porównawczych. Tym bardziej, że informowano mnie, że muszę wyrazić zgodę na przetwarzanie danych przez Home Broker.

Tutaj przetestujesz swoje OC w firmie Aviva.


1) Link4 - 12% zniżka dla klientów Optimy
Pierwsze podejście to sprawdzenie oferty w Link4 dla klientów Optimy. Omawiałem to wczoraj, efekt końcowy widzimy niżej. Wynik pozostawiam bez komentarza.


Oferta z Link4 z bonusem z Optimy w postaci -12%

2) Firma doradcza - pierwszy klient nie dostaje bonusów
Następnie odwiedziłem firmę doradczą, posiadającą listę dostępnych towarzystw i zapewniającą mnie, że taniej nie znajdę. Doświadczenie uczy, że nie ma rzeczy niemożliwych, a skoro ktoś mówi na pewno nie, to zwykle jest sposób by to obejść

Poinformowałem zatem konsultantkę zgodnie z prawdą, że jest pierwszą instytucją, w której sprawdzam ceny. I doczekałem się zaskakującej odpowiedzi: no to stawia mnie Pan w kłopotliwej sytuacji, bo nie mogę Panu zaoferować nic ekstra.

Szybko się jednak zreflektowała: Ok, w porządku, i tak ona posiada wszystkie towarzystwa jak na dłoni i zaraz się dowiem ceny, bowiem do oferty Link4 na poważnie podejść nie sposób. Proszę bardzo jak dla Pana najkorzystniejsza oferta pochodzi od AXA i zapłaci Pan 611 zł. Podpisujemy umowę?

Już na start pozytywnie się zaskoczyłem. 611 zł to w końcu nie 1106 zł jakie wygenerowała oferta z bonusem Optimy. Podziękowałem jednak, bowiem kilka firm jednocześnie szukało konkurencyjnych ofert.

Tutaj przetestujesz OC w polecanej przez czytelników firmie Proama.


2) Comperia - obszerna ale niekompletna baza ubezpieczycieli
Niedługo potem doczekałem się telefonu z firmy Comperia, słynącej z okazjonalnych bonusów do lokat. Niestety tutaj oferta nie była zbyt porywająca, chociaż tańsza niż stawka bazowa w PZU: 721 zł w... Link4. To dość dziwne zważywszy na fakt, że oferta w tej samej firmie i to ze zniżką Optimy zaoferowała stawkę dużo wyższą.

Warto sprawdzić i porównać i konkurencji
  Zapytałem rzecz jasna jak u nich wygląda propozycja z firmy AXA. Jak się okazuje, akurat tej firmy Comperia nie ma w swojej bazie. A z tego płynie ważna informacja: korzystanie z firm doradczych wcale nie oznacza, że dostaniemy najtańszą ofertę na rynku, tylko najtańszą spośród bazy danych posiadanych przez daną firmę!

Tutaj porównasz swoje OC wśród 55 ubezpieczycieli.


3) Rankomat - próba dołożenia opłaty
Trzeci telefon pochodził z popularnej strony rankomat. Tutaj znów wskazano na AXA ale po stawce... 686 zł, chociaż teoretycznie powinno to być 611 skoro to ta sama firma, a samochód też identyczny. Zapytałem co jest tego przyczyną.

Zdaniem konsultantki nie przyznano mi rabatu za bezszkodowy rok jazdy, ponieważ poprzednie OC zostało przeniesione od innego posiadacza. To dziwne, skoro w poprzednich dwóch przypadkach nie było z tym żadnego problemu. Trudno, mam skorzystać z oferty za 611 zł, zakończyła rozmowę konsultantka.

Tutaj przetestujesz OC dla kierowców w wieku 18-30 lat.


4 Rankomat bis - a jednak da się lepiej
Po jakichś 10 minutach zadzwoniła ta sama osoba z rankomatu z lepszą ofertą od tej samej firmy. Nagle okazało się, że składka będzie wynosić tylko 558 zł, bo ni stąd ni zowąd uznano mi rok jazdy, a dodatkowo jakiś specjalny bonus.

 
Nagle pojawiły się dwa rabaty znikąd


Widzimy go zresztą na screenie, który dostałem na maila. Muszę się podjąć decyzję już teraz, choć czasu jeszcze trochę mam do namysłu. Ba, jeśli podejmę decyzję w lipcu, czyli tuż przed terminem, oferta na pewno będzie już droższa.

Tutaj przetestujesz swoje OC w AXA, które w moim przypadku pozwoliło negocjować.


5) Link4 - nie chce Pan to nie
Ostatni zadzwonił Link4, ponieważ wcześniej wyliczyłem sobie składkę samodzielnie. Tutaj jednak nie było żadnej dyskusji. Proponujemy 1106 zł czyli najtańszy pakiet, Nie odpowiada? To nie będzie Pan miał OC.

Tutaj przetestujesz swoje OC w Link4.


Podsumowując widać, że co firma to inne podejście warto więc przetestować wielu z nich zanim wybierzecie właściwą. W końcu różnica w cenie w skrajnych przypadkach wyniosła grubo ponad 500 zł, a więc więcej niż w przypadku opłat notarialnych.

Ba, co więcej ofertę tej samej firmy można spotkać w wielu wariantach, w zależności od tego, jak nas odbiorą. Naiwnym wmówią, że bezszkodowość się nie liczy, jeśli jest przeniesiony od innej osoby.

Morał płynie podobny jak w przypadku testowania notariuszy. Jeśli się zgłosimy ze względu na wszędobylski bonus, to wcisną nam kit tak jak Link4. A tak przecież robi większość ludzi, którym wystarczy sama świadomość, że skorzystało się z bonusu.

Tutaj porównasz wielu ubezpieczycieli jednocześnie.

Zawsze warto robić porównania i sprawdzić kilka ofert, nie zaś brać pierwszą z brzegu. Ważne więc by oferentowi dać do zrozumienia, że mamy już konkurencyjne ceny, a nagle znajdzie się dla nas lepsza oferta. W końcu firmie pośredniczącej chodzi ostatecznie o sprzedaż, nawet jeśli zysk będzie mniejszy.

6 komentarzy:

  1. Sprawdź ile Ci mbank proponuje. Dostałem od nich ofertę 275 zł rocznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba być ich klientem?

      Usuń
    2. Mbank nie ma zielonej karty w ofercie !!!

      Usuń
  2. Nie trzeba być klientem- składkę obliczasz na: http://www.mbank.pl/indywidualny/ubezpieczenia/oc/
    Zaznaczasz, że nie jesteś klientem wtedy nie masz zniżki za posiadanie rachunku ale i tak jest tanio.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydatny wpis. Będzie trzecia część?

    Na 1106zł od linka większość ludzi raczej się nie zgodzi bo gdy wcześniej mieli 200-600 to teraz w ciemno wezmą coś z przedziału. 400-800. W linku ewidentnie przeholowali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przewiduję, chodziło raczej o pokazanie, by nie wierzyć w reklamy typu taniej o xxx skorzystaj.
      Bez porównań i informowania oferenta, że znamy lepsze oferty trudno o negocjacje i o to chodziło w artykule.

      Usuń