czwartek, 24 kwietnia 2014

Alternatywa do ZUS oraz OFE czyli składka na swoją dźwignię


Dwa dni temu analizowaliśmy wybór ZUS czy OFE. Nie ukrywam, że nieco zdziwiła mnie żywa dyskusja jaką temat wywołał. Wydaje mi się bowiem, że lepiej skupiać się na tematach o wiele ważniejszych, czyli takich na które mamy znaczący wpływ, a nie tylko pozorny.

W przypadku problemu ZUS czy OFE niestety cokolwiek nie wybierzemy będzie źle, nie mamy bowiem żadnego wpływu na to co robi fundusz, zaś emerytura nie jest adekwatna do naszych wkładów. Szkoda więc naszego czasu i nerwów na dokonywanie wyboru, który dziś jest biały, a za kilka lat okaże się czarny. Zajmijmy się w końcu tym co możemy zrobić.

Dziś zajmiemy się budowaniem własnej, trzeciej drogi, na której nie stoi kat, który będzie odcinać naszą pensję i wrzucał ją do wora  z napisem ZUS lub OFE. W końcu oba worki są dziurawe. Trzecia droga jest całkowicie dobrowolna, chociaż nie każdy może z niej skorzystać.

środa, 23 kwietnia 2014

500 zł cashback w firmie Krups za ekspres do kawy


W zasadzie na blogu Polak potrafi odchodzimy od opisywania ofert bankowych. Do niedawna mieliśmy tutaj bardzo dużo ofert promocji bankowych, gdyż były one godne uwagi, sam korzystałem z niejednej z nich i na pewno warto było o nich napisać.

Niestety od pewnego czasu bankowe promocje stają się parodią promocji, a nie faktycznie ofertą godną polecenia. Wystarczy zajrzeć na bloga FpG by przekonać się o przykrym fakcie, że obecne pseudopromocje to w zasadzie zmuszanie batem klienta do kupowania na potęgę, za co najprawdopodobniej zamiast 500 zł dostanie kubek o czym dziś na FpG.

A co z firmami? Czy tutaj też w przypadku promocji mamy do czynienia z jawnym nabijaniem klienta w butelkę czy też nagradzanie jest uczciwe i lojalne czyli takie jakie chcielibyśmy aby było? Przyjrzyjmy się bliżej obecnej promocji do 500 zł jakie oferuje firma KRUPS.

wtorek, 22 kwietnia 2014

ZUS czy OFE czyli kat w szarym czy czarnym kapturze


Dostałem niedawno list z OFE z czerwonym napisem WAŻNE!. Jakoś taki komunikat nie zmienił mojego nastawienia według którego taki list zwykle leży nieotwierany przez pewien czas do momentu, gdy najdzie mnie chęć jego otwarcia. W końcu w jakiejś mierze dotyczy on moich finansów.

Otwarcie takiego listu zawsze wiąże się z tym samym uczuciem - politowania dla siedmiu boleści zarządzających OFE. Jeśli coś można spieprzyć, to Otwarty Fundusz Emerytalny robi to doskonale. Zresztą mamy tutaj w nazwie fundusz, więc już dawno pozbyłem się złudzeń co do jakichkolwiek oczekiwań.

Jak wiadomo od 1 kwietnia mamy czas na wybór OFE czy ZUS. Jeśli nie podejmiemy żadnej decyzji, to od sierpnia będziemy automatycznie przypisani do ZUS. Czy wybór jest jakimkolwiek problemem?

piątek, 18 kwietnia 2014

Aktualizacja rankingu lokat kwiecień 2014 - pierwsza liga


Od kwietnia tego zmieniliśmy podział rankingu lokat na SKOKI, które będą przedstawiane tutaj, oraz banki. Mniej więcej w połowie miesiąca prezentuję też aktualizację rankingu. Niestety okazuje się, że w przypadku SKOKów zmian praktycznie nie ma, zatem nie ma sensu robić aktualizacji dla Kas.

Z tego powodu proponuję by na początku każdego miesiąca prezentować w dalszym ciągu rankingi z podziałem na Kasy (blog PP3) oraz banki (blog FpG). Natomiast w aktualizacjach prezentować starą wersję zawierającą razem Kasy i banki. 

Mam nadzieję, że taki podział będzie akceptowany przez większość czytelników. Zdaję sobie sprawę, że nie da się zadowolić wszystkich, w ten sposób jednak być może większa część czytelników znajdzie to czego szuka.

czwartek, 17 kwietnia 2014

Tonący wierzchołek czyli chwała przeciwnikom obligacji


Nie ukrywam, że wczorajsza burza jaką wywołał artykuł Czy obligacje a lokaty to dwa światy daje mocno do myślenia. Jak widać obligacje korporacyjne mają tak zagorzałych zwolenników jak i przeciwników.

W zasadzie nie jest moim celem za wszelką cenę przekonywać innych o wyższości obligacji nad inną formą inwestowania. Każdy ma prawo wybierać ulubioną przez siebie formę inwestycji czy to lokaty, akcje czy forex. Wybór odpowiedniej opcji jest uzależniony po prostu od naszej tolerancji na ryzyko i wiedzy na temat finansów.

Komentarze, a także rozmowy w kuluarach bloga, przyniosły jednak jeden bardzo ważny wniosek. To bardzo dobrze, że obligacje mają zagorzałych przeciwników. Wniosek może się wydawać zaskakujący, ale jest dobrze uzasadniony. Dlaczego?

środa, 16 kwietnia 2014

Nowa oferta obligacji solidnej spółki z branży pożyczkowej


Ciekawych ofert obligacji wciąż nie brakuje. Jak widać rynek cały czas się rozrasta, zainteresowanie inwestorów nieustannie rośnie. Zwiększa się też liczba emitentów, oraz liczba emisji. Dla nas to dobra nowina, gdyż jest w czym wybierać.

Niedawno mieliśmy bardzo atrakcyjną ofertę firmy z tej branży. Wówczas mieliśmy jednak do czynienia ze start-upem. Spółka emitowała pierwszą serię, więc zgodnie z wnioskami przedstawionymi tutaj, musiała zaoferować wyższe oprocentowanie od tego, do jakiego zdążyliśmy przywyknąć. Kolejne będą już pewnie mniej atrakcyjne.

Dziś mamy do czynienia z inną firmą, która emitowała już wcześniej obligacje. W pierwszym kwartale tego roku, spółka zrealizowała już połowę zeszłorocznego przychodu. Mało tego, niespłacone pożyczki są na poziomie wskaźników bankowych i rzekomo najlepsze w branży pożyczkowej.

wtorek, 15 kwietnia 2014

Spowiedź zmanipulowanego czyli podróżuj z RICI a z zysku nici


Jak wyglądają w praktyce inwestycje, które w takiej mnogości prezentowane są na przedstawionym wczoraj forum programów inwestycyjnych wysokiego ryzyka znanego jako HYIP. Po przeczytaniu kilkunastu propozycji może się zakręcić w głowie od liczby i sposobów na inwestowanie.

Teoria zawsze wygląda pięknie, w końcu ma wciągnąć nowych naiwnych. Niestety dopiero praktyka i bolesne doświadczenie pokazują co tak naprawdę jest to warte. Nie chciałbym tu jednak niczego uogólniać. Spośród tej mnogości z pewnością znajdzie się niejeden program godny uwagi, który faktycznie przynosi zyski.

Dziś jednak skupimy się na spowiedzi jaką po publikacji postu Szarlatani wielkiego zysku prezentującym MonaVie, 'usłyszałem' od czytelnika, który brał udział w podobnym MLM o dość szumnej nazwie RICI czyli Royal Innovations Club International. Oto co napisał: