czwartek, 4 września 2014

Lifting 4% na koncie w Millennium z możliwością powrotu


Niewiele jest banków, które można dziś pochwalić. Praktycznie można je policzyć na palcach jednej ręki. Jeżeli już jest coś ciekawego, jest to zwykle jednak rzecz z której warto skorzystać po czym zamknąć konto.

Mam jednak na myśli nie banki co mają ofertę z jednym fajnym bonusem, ale przynajmniej z dwoma jak na przykład Eurobank. Tutaj nie tylko mamy cashback na wszystko czego tylko dusza zapragnie, ale dodatkowo mamy oprocentowany ror. Nie mówiąc już o darmowej kawie:)

Millennium idzie najwyraźniej w stronę Eurobanku. Tyle że zamiast darmowej kawy dostaniemy tu darmową wodę. Bonusem podstawowym jest rzecz jasna darmowy limit w koncie. Bonusów jest jednak więcej i co ważniejsze są to bonusy... powtarzalne!


Przypomnijmy najpierw sam limit w koncie, który możemy używać za darmo przez 7 dni. Łatwo go uzyskać i już tego samego dnia podbić do porządnej kwoty. Już sam ten fakt powoduje, że konto w Millennium mieć warto. Okazuje się jednak, że limit można bez problemu przenosić między kontami.

Po raz drugi można skorzystać:) Źródło: millennium.pl

Jak pamiętamy wiosną tego roku Millennium wprowadził nowe konto 360 stopni. Początkowo było porównywalne z aliorowskim kontem, wszystko za zero i koniec. Innymi słowy mało ciekawe. Ale z czasem zaczęły pojawiać się tutaj bonusy: najpierw najwyżej oprocentowana lokata mobilna na rynku, bo na 4,50%.

Niedługo potem dla zachęty dodano jeszcze konto oszczędnościowe na 4% do 25.000 zł z gwarancją oprocentowania przez 3 miesiące. To była wystarczająca zachęta by założyć  konto 360 stopni, o czym pisałem tutaj, tym bardziej iż nie ma problemu by posiadać w jednym banku dwa konta. 

Na tym nieustanna korekta konta się nie skończyła. Wkrótce bowiem podniesiono limit dla 4% do 50.000 zł, niestety nie obejmował on tych osób, które posiadały już poprzedni, połowę mniejszy limit.

W sierpniu jeszcze raz polepszono ofertę, co już należy do ewenementów na rynku bankowym, gdzie zwykle oferta jest pogarszana z miesiąca na miesiąc. Wydłużono tym razem gwarancję oprocentowania do 4 miesięcy.

Co więcej kto na dzień 18 sierpnia miał wyzerowane konto może... drugi raz skorzystać z 4,00%!:) Nie trzeba spełniać wymagań, które za 4% nakłada na nas Getin bank. Wystarczy posiadać konto 360 stopni, które trzeba tylko zasilać kwotą 1000 zł i wykonać jedną płatność kartą. Czyli to co i tak robimy od zawsze.

Nieczęsto zdarza się skorzystać dwukrotnie z tej samej promocji w jednym banku. W Millennium jest to możliwe. Tak się złożyło, że w sierpniu zainwestowałem środki w kolejny start-up, dzięki czemu wyzerowałem konto w Millennium. To pozwala na skorzystanie z kolejnej tury 4,00%. Przy dłuższym okresie i dla większej kwoty niż wiosną tego roku.

Podniesienie już nie jest darmowe

Spośród tegorocznych debiutów, konto 360 stopni można uznać za najlepsze. Jedyna rzecz którą uznaję na minus dla Millennium, jest wprowadzenie w tym roku opłat za podwyższenie limitu. W ubiegłym roku dwa razy taki limit można było podnieść za darmo, w tym roku limit można też podwyższyć, ale przy dodatkowych kosztach.

Na koniec kilka uwag. To że w Millennium można dwa razy skorzystać z tej samej promocji pochodzi od konsultantki w banku. Doświadczenie uczy, że nie należy ufać konsultantom. Z drugiej strony Millennium nie podaje jawnie oprocentowania nawet w szczegółach konta, nie da się więc sprawdzić tak naprawdę jak oprocentowane są zdeponowane przez nas środki.

Dziś mam otrzymać oficjalne potwierdzenie z banku, że drugi raz środki są oprocentowane na 4,00%. Lepiej wiedzieć o tym na start, zamiast ze zdziwieniem stwierdzić, że na koniec miesiąca bank naliczył nam... 1,60% standardowego oprocentowania.

Jeśli jednak okaże się to prawdą, mamy niezły lifting: ponowną gwarancję 4,00% przez 4 miesiące, co przy zapowiadanych spadkach stóp może cieszyć tak, jak gwarantowane 4,00% w drugiej połowie ubiegłego roku w Meritum.

Sprawdza się więc stara zasada wyjadacza wisienek. Konta należy zerować tak szybko jak się da. Dla banku liczą się tylko i wyłącznie nowe środki. I tylko takie są premiowane. Szkoda tylko, że tylko nieliczne banki pozwalają korzystać na tym kilkakrotnie.

8 komentarzy:

  1. Są w ogóle poza eurobankiem jeszcze jakieś inne oprocentowane rory? Sam znam jeszcze byłego aliora sync - marne 0,1%...

    OdpowiedzUsuń
  2. Toyota 0,5%, Boś 0,01% :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skok Wołomin 1 %

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dotąd wszystkie niższe od Eurobanku...

      Usuń
  4. I co masz potwierdzenie z Millenium?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadzwoniła wczoraj konsultantka i przeprosiła. Jestem dalej podobno na starych 4%, które kończyło się akurat wczoraj, gdyż konto założyłem na początku czerwca a promocja była gwarantowana przez 3 miesiące. Przepraszała, że źle zinterpretowała moje dane w komputerze.
      Co ciekawe jej zdaniem będę w stanie przedłużyć 4%, ze względu na fakt, że na początek nowej promocji miałem wyzerowane konto. Przyznam, że nie wierzę, że tak będzie. Dziś koło godziny 15.00 ma być ponownie telefon od tej samej konsultantki, które ma ostatecznie potwierdzić lub zaprzeczyć jej opinii.

      Usuń
  5. Jestem przekonana,że sporo osób się natnie na tę zabawę w ciuciubabkę i sama się mogę zaliczyć do tej grupy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie wyglądało to na zabawę w ciuciubabkę. Konsultantka nie zadzwoniła o danej godzinie w piątek, zjawiłem się więc celem wyjaśnienia w oddziale by ewentualnie wycofać środki.
      Zostałem poinformowany, że... o zgrozo, nie wiadomo jakie mam oprocentowanie ze względu na tajemnicze 'przetwarzanie nocne, w związku z czym ostateczne weryfikacja będzie możliwa w poniedziałek.

      Dziś jest poniedziałek i właśnie dostałem odpowiedź ostateczna. Jest na TAK:) Przez kolejne 122 dni przysługuje mi oprocentowanie promocyjne na 4% ponieważ w chwili wejścia promocji w życie nie miałem środków na koncie.
      Jak widać dla chcącego nic trudnego.

      Usuń