poniedziałek, 19 grudnia 2016

Syndyk upadłego SKOKu może wysyłać wezwania do zapłaty w latach kolejnych


Nabiera rozpędu afera z syndykiem, który wysyła wezwania do zapłaty dla byłych członków SKOK Wołomin przedstawiona tutaj. Sprawa na bieżąco jest omawiana na kilku portalach,dziękuję więc wszystkim czytelnikom PP3 w komentarzach, którzy sukcesywnie zostawiają linki do nich.

Jeden z linków prowadzi do strony Wieści Podwarszawskie, bowiem siedziba SKOKu znajdowała się w miejscowości podwarszawskiej Wołomin. Znajdziemy tam kolejną zaskakującą wiadomość, jakoby syndyk miał prawo notorycznie wysyłać takie nakazy zapłaty w... kolejnych latach!



'Prezent' na święta Źródło: swsfsm.pl

Jak czytamy we wspomnianym wyżej artykule:
Obawiamy się, że w przyszłym roku dostaniemy kolejne wezwanie do zapłaty za rok ujemny Kasy, w moim przypadku 1260zł, co jest równowartością podwójnych udziałów, jako obciążenie za rok 2015. Za dwa lata to samo, czyli za rok 2016, bo niestety kasa nie upadła, a jest w upadłości – przyznaje jeden z poszkodowanych, który tak jak większość jego znajomych wysłał już prośbę o wykreślenie z listy członków w Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo – Kredytowej w Wołominie. Jak radzą prawnicy, to konieczny ruch, by w razie czego nie zostać obciążonym kolejnymi opłatami za lata 2017, 2018 itd… 

Sprawa jest także szeroko komentowana na stronie Stowarzyszenia Wspierania Spółdzielczości Finansowej im. Św. Michała, gdzie można było znaleźć informację o nagraniu programu 'Interwencja' TV Polsat. 

Spotkanie odbyło się w ubiegłą sobotę rano, przed budynkiem SKOK Wołomin. Nagranie można już znaleźć na youtube w dwu częściach. Pierwszą z nich można znaleźć klikając w niniejszy link

Kto dostał nieoczekiwane wezwanie do zapłaty od syndyka, powinien wysłać swoje dane na adres wezwanie@swsfsm.pl. Stosowny komunikat widzimy zresztą na poniższym screenie.


Tutaj można wysłać swoje dane

Wspomniana strona Stowarzyszenia informuje bez ogródek: 
Sprawa wezwań syndyka nie jest wcale jasna prawnie i to syndyk wykorzystuje, podobnie jak wykorzystywał dotychczas lakoniczność niektórych przepisów prawa upadłościowego manipulując prawem bez żadnych konsekwencji prawnych. Ale do czasu, Szanowny syndyku…

Ciekaw jestem, czy podobna sytuacja będzie dotyczyć także byłych członków upadłego w rok później, a także niezwykle popularnego SK banku. Sugeruje to zresztą wprost
Sprawa staje się coraz poważniejsza, ponieważ udziałowców jest ok. 80 tysięcy i do nich również wkrótce zapuka listonosz. Jak ostrzegają prawnicy, wkrótce los byłych klientów SKOK mogą podzielić także klienci upadłego SK Banku.

Jak się okazuje część klientów upadłego SK banku już ma problemy i to o wiele większe od byłych członków SKOK Wołomin. Im też każe się płacić, ale nie za udziały, lecz za... wykupione już mieszkanie o czym dziś na FpG.

Ciąg dalszy: Syndyk podtrzymuje swoje stanowisko w sprawie wezwania do zapłaty dla byłych członków SW

40 komentarzy:

  1. Obawiam się, że zaczynamy odczuwać skutki niepewności prawnej, spowodowanej notorycznym naginaniem prawa przez partię rządzącą. Skoro im wolno, to syndykowi też.
    Można też snuć inne domysły. Ministerstwo Sprawiedliwości planuje ograniczyć koszty egzekucyjne. Lepiej jest więc teraz wyciągnąć co się da, bo później będzie to mniej opłacalne. Z tego powodu syndykowie i komornicy przygotowują się robiąc zapasy na "ciężką zimę".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z naginaniem prawa przez podmioty dominujące i totalną indolencją organów kontroli mamy do czynienia nie od roku tylko już od kilku (kilkunastu?) lat. Jedynym wyjściem są chyba tylko silne organizacje konsumenckie, bo na organy państwa raczej nie ma co liczyć.

      Usuń
  2. Czemu miałoby to dotyczyć SK Banku? Przecież to był bank, a nie kasa z udziałami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo u nas nagina się prawo wedle możliwości. O tym jak to możliwe w przypadku niektórych klientów SK Bank dziś na FpG. Nie wiadomo też, czy w przyszłości nie znajdzie się jakaś nowa furtka do wyciskania kasy z klientów upadłych Kas i SKOKów.

      Usuń
    2. W bankach spółdzielczych też można wykupić udziały.Proponowano mi je w BS Nadarzyn w zamian za możliwość otwarcia specjalnej lokaty tuż przed upadkiem tegoż banku.Myślę,że klienci którzy mają udziały SK bank moga mieć ten sam problem co w skoku.

      Usuń
  3. Czy ma ktos dostep do wzoru pisma z prośba o wykreślenie z listy członków w Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo – Kredytowej w Wołominie o ktorym mowa w artykule w Wiesciach Podwarszawskich? W artykule na stronie internetowej go nie ma ale to chyba nie jest pelen artykul. Wnieskuje po ostatnim zdaniu: "Więcej na łamach Wieści.".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przychylam sie do pytania o podanie wzoru takiego pisma

      Usuń
  4. Ktoś celowo chce zniszczyć SKOKI w Polsce. Wszystkie te działania mają na celu zniechęcenie Polaków do tych instytucji. Zarobią na tym oczywiście banki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie straszcie klientów SK Banku, bo tam nie było żadnych udziałów do wykupienia. Mogą nam skoczyć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czemu SK Bank, który był bankiem i nie wykupowało się żadnych udziałów?

    OdpowiedzUsuń
  7. A do kogo wysłać prośbę o wykreślenie z listy członków Kasy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W artykule na stronie Wiesci Podwarszawskich podany jest adres: Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo – Kredytowa w Wołominie, 05- 200 Wołomin, ul. Legionów 29

      Usuń
  8. w SK podobnie jak w innych bankach spółdzielczych można było zostać udziałowcem, tyle, że trzeba by się o to postarać, a przynajmniej ja, jak i sądzę większość posiadaczy depozytów, takiej chęci nie wyraziło, ale np. w upadłym BS w Nadarzynie, całkiem sporo grubych portfeli wykupiło udziały, aby cieszyć się choćby większym oprocentowaniem depozytów.
    Wystarczy wejść na stronę pierwszego z brzegu BS, aby dowiedzieć się jak zostać udziałowcem i jakie korzyści taki udział miałby przynieść:

    http://www.bs-wloszczowa.com.pl/x.php/1,26/Zostan-udzialowcem.html

    wg. KNF w III kwartale 2016: 983 733 osób fizycznych było udziałowcami przeróżnych BS

    https://www.knf.gov.pl/Images/BS_prezentacja_III_kwartal_2016_tcm75-48818.pdf

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po twoim wpisie z czystej ciekawości zajrzałem na stronę BS w Jastrzębiu Zdroju, który ma kilka lokat w rankingu na FpG. Niestety nie znalazłem tam żadnej wzmianki o możliwości posiadania udziałów. Chyba że źle szukałem.

      Usuń
  9. Tutaj jest mowa o tym, ze wykreslanie z listy czlonkow nie ma zadnego znaczenia bo w przyszlych latach nie bedzie juz zadnych strat. Wplywaja tylko splaty za kredyty.

    https://www.youtube.com/watch?v=jYF5KgtOyxg

    OdpowiedzUsuń
  10. SKB standardowo nie oferowal wykupienia udzialow, takze wiekszosc lokatowcow moze spac spokojnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. To w końcu jak? Wysyłać to pismo do SW o wykreślenie z listy członków czy nie?

    OdpowiedzUsuń
  12. No to może ktoś napisze czy jest sens składać pismo do syndyka SKOK Wołomin o rezygnacji z członkostwa?

    OdpowiedzUsuń
  13. Przecież nie było obowiązku wykupywania udziałów co roku. Nie rozumiem na jakiej podstawie w przyszłych latach miałoby się je wykupywać.

    OdpowiedzUsuń
  14. Autorze, przecież wiesz że możesz odpowiadać wg statutu wyłącznie w wysokości podwójnych udziałów, ale pamiętajmy że 100% udziałów już poszło do syndyka. Jedyna wątpliwa prawnie możliwość to żądanie dopłaty kwoty wartości 100% przepadłych już udziałów i NIC WIĘCEJ. Nie straszcie się na wzajem, bo wiele osób może się denerwować ZUPEŁNIE NIE SŁUSZNIE.

    OdpowiedzUsuń
  15. Podsumowując warto wysłać wypowiedzenie do SKOK Wolomin.

    Na podstawie prawa spółdzielczego SKOK nie ma prawa do egzekwowania kwoty z majątku prywatnego udziałowca. Moze go zmusić do wpłacenia za pomocą uchwały pod rygorem wyrzucenia ze SKOKu. Jeśli Syndyk inaczej interpretuje prawo to powinien byc scigany przez odpowiednie organy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Tym syndykiem od "Wołomina" powinny zająć się odpowiednie instytucje . Jak facet ma czelność upominać się o forsę od poszkodowanych na swoją pensję w wysokości 600 tys./m-cznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czy ktoś z Państwa otrzymał już potwierdzenie odbioru pisma skierowanego do syndyka ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobre pytanie.
      Na ten moment brak potwierdzenia odbioru pisma. Czekam.
      Proszę o informacje od innych osób.

      Czy afera rozbudowuje się o kolejny element - syndyk unika odbioru korespondencji, by bezprawnie uznać zgodę na wezwanie do zapłaty?

      Usuń
    2. Zanioslem mu odpowiedz bezposrednio do jego kancelari w Warszawie. Pani przybila jego pieczatke i date, wiec watpliwosci nie ma.

      Usuń
    3. Owszem - odpowiadając Anonimowemu z 30 grudnia z godz. 14:15
      - wątpliwości są.

      Nie każdy ma fizycznie możliwość zaniesienia korespondencji do kancelarii syndyka.

      Syndyk podjął dialog z 7000 osób. DIALOG, nie MONOLOG. Nie jest wyrocznią ani tyranem - chyba można się z tym zgodzić? Jego wzniosłym obowiązkiem jest odebrać list polecony i potwierdzić ten fakt na żółtej pocztowej kartce.

      Czekam na potwierdzenie odbioru korespondencji przez syndyka, co, mam nadzieję, niezwłocznie nastąpi.

      Powtarzając pytanie:
      Czy ktoś z Państwa otrzymał już potwierdzenie odbioru pisma skierowanego do syndyka ?

      Usuń
    4. Wysłałem pismo 19.12 i do dnia dzisiejszego brak potwierdzenia w skrzynce.

      Usuń
    5. ...też wysłałem 19.12.2016 i do tej pory potwierdzenia odbioru nie otrzymałem. Pewnie okres świąteczny się do opóźnień przyczynił.

      Usuń
    6. ...moje pismo też wysłane 19-12, już odebrane i już wyglądam żółtej karteczki - sprawdzone na stronie poczty - http://emonitoring.poczta-polska.pl/ ("Doręczono 2016-12-27 19:02 UP Warszawa 4).

      Usuń
    7. Nadal brak fizycznego potwierdzenia odbioru w postaci żółtej kartki, mimo, że na stronie poczty przesyłka widnieje jako doręczona.
      Czy Państwo otrzymali podpisane żółte potwierdzenie odbioru pism wysłanych do syndyka?

      Usuń
  18. Czy ktoś z Państwa zastanawiał się nad krokiem opisanym w statucie SKOK Wołomin z 2014 roku par.15 pkt. 4, w skrócie
    -w razie przystąpienia do innej kasy SKOK członek może wystąpić z SKOK w Wołominie bez uprzedniego wypowiedzenia itd.
    Proszę opinie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tzn jak to sie dzieje wystepowanie z kasy bez wypowiedzenia, z automatu?
      Czy stajac sie czlonkiem innego SKOK automatycznie przestajesz byc czlonkiem SW wg jego statutu?

      Usuń
    2. tak otrzymalem odpowiedz od syndyka, na wyjasnienie mojch watpliwosci dalej sie trzyma jak pijany plotu swojej interpretacji ze jest spadkobierca zarządu sk.

      Usuń
  19. Działaniami syndyka trzeba zainteresować Prokuraturę Krajową 02-528 Warszawa, ul. Rakowiecka 26/30 tel: +48 22 12 51 594; fax +48 22 12 51 882; e-mail: biuro.podawcze@pk.gov.pl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zlozyles pismo czy tylko dajesz rady innym?

      Usuń
  20. Tak, wysłałam mailem na adres wyzej.

    OdpowiedzUsuń
  21. zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art.231 k.k. przez syndyka Lechosława Kochańskiego masy upadłości Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej w Wołominie w upadłości likwidacyjnej (SKOK Wołomin wysłane mailem na adres biuro.podawcze@pk.gov.pl. Jak uważasz że działania syndyka są słuszne to możesz płacić co rok po 630zł czy wiecej.

    OdpowiedzUsuń
  22. W dniu 12 grudnia 2016r.wysłałam do syndyka odmowę zapłacenia żądanej kwoty z żądaniem wykreślenia z listy członków,jeżeli do tej pory nie zostałam wykreślona z racji braku zwrotu mi wniesionych przeze mnie wcześniej wkładów i w związku z niemożliwością korzystania obecnie z usług SKOK.Dnia 14.12.2016 list został awizowany i na poczcie Warszawa 4 czekał na odbiór do dnia 20.12.2016r. Zwrotki potwierdzającej odbiór nie otrzymałam ale wydrukowałam potwierdzenie odbioru z: Poczta Polska śledzenie przesyłki

    OdpowiedzUsuń
  23. Już są odpowiedzi, syndyk dalej twierdzi, że trzyma się prawa i wezwanie do zapłaty jest nadal aktualne. Płacić czy nie?

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam,

    Nie spodziewaliśmy się chyba że jegomość odpowie że rezygnuje z roszczeń :).

    Sądzę że trzeba na pismo "wyjaśniające wątpliwości" odpowiedzieć, po to nie było milczącej zgody. Myślę że nie ma się co pocić nad nowym pismem, można odpisać 1 zdaniem że podtrzymujemy swoje stanowisko z 1 pisma lub odpisać mniej więcej to samo. I tak odpisuje hurtowo.

    Czy ktoś wie czy cokolwiek jakiekolwiek instytucje robią/zrobiły (pisali z tego co czytałem do RPO, kancelarii prezydenta RP, KNF, Kasy Krajowej)? Może jakieś opinie prawne są?

    P.S.
    Na stronie syndyka są licytacje w których sprzedaje wierzytelności wynikające z należności za podwójne udziały w Skok Polska i Skok Wspólnota .

    Na pewno nie płacić. Na pewno jeszcze nie teraz (jeżeli ktoś nie chce się sądzić).

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń